wtorek, 30 kwietnia 2013

Hello Kazik!

 Bardzo lubię takie niezobowiązujące, spontaniczne wyjazdy. W Kazimierzu Dolnym byłam już przynajmniej kilka razy i za każdym to miejsce przywołuje inne wspomnienia.
Z ostatnią moją wizytą na pewno będą mi się kojarzyć 'wróżki', które można tam spotkać prawie wszędzie i od których wróżb nie da się opędzić, niezliczona liczba małych dzieci, które wywracają się na ziemię zanim zrobią zaledwie trzy kroki, po czym każdy taki upadek kończy się przeraźliwym płaczem. Nie żebym nie lubiła dzieci, ale w sytuacji gdy popatrzy się na coś takiego z boku przez jakiś czas, a taka scenka powtarza się średnio co 10 min to widok ten staję się przekomiczny. Całe szczęście deszcz postraszył nas tylko drobnymi kroplami, przez co pogoda była idealna do spacerowania i delektowania się wolnym od zajęć czasem :)
 


wtorek, 23 kwietnia 2013

Cobalt skirt & leather jacket


 Wiosna za oknem, wiosna w ubiorze i wiosna w sercu, więc wracam tutaj :). Czas leci jak szalony, już zaraz MAJ- mój ulubiony miesiąc w roku! W maju to będę Was zamęczać zdjęciami, myślę, że nie tylko tymi ze stylizacjami :)
A dzisiaj moja ukochana ramoneska, którą zanim znalazłam, obszukałam chyba cały świat. 'Kupić sobie ramoneskę', wydaje się takie proste, bo aktualnie mało która sieciówka takowej nie oferuje. To z pozoru wydające się proste zadanie wcale takie nie jest. Moim ideałem była prosta klasyczna z pięknymi klapkami, nieco dłuższa (długość do brzucha nie wchodzi w grę), bez udziwnień, po prostu taka, aby mogła mi służyć lata. Na przekór moim wymaganiom w sklepach od dłuższego czasu panuje ćwiekomania, i kupić coś bez tego dodatku, albo jakiegoś innego dziwnego tworu na plecach, rękawach, klapach graniczy z cudem. Jednak każdy poszukiwacz, który nie traci nadziei i chęci w końcu znajduje to czego szuka..i tak było w moim przypadku :). Klasyczna, bez ćwieków, kolców itp, pomysłowa, bo można regulować jej długość. Krótsza świetnie sprawdza się w zestawieniu ze spódnicami z wysokim stanem, dłuższa fajnie wygląda do spodni, a suwak dookoła sprawia, że nie jest nudna- już ją kocham! :)
kurtka- mohito, sweterek-sh, spódnica-sh, buty-czasnabuty.pl, pasek-sh



<3


wtorek, 9 kwietnia 2013

Ostatnia garść zimy?























Niedawno, całkiem przypadkiem chodząc po galerii trafiłam na długą, puchową, zimową kurtkę. Moją uwagę zwrócił ciekawy nadruk imitujący ścieg włóczki w swetrze. Nigdy nie zachwycały mnie kurtki tego typu, ale ten świetny nadruk, pasek w talii, który eliminuje 'workowatą' figurę, krój i funkcjonalność kurtki mimo tego, iż jest dość długa sprawiły, że nie mogłam zostawić jej w sklepie. Kolejnym zaskoczeniem na plus, z racji tego, że sezon zimowy mamy już prawie zakończony była bardzo duża obniżka cenowa. Przez ostatnie dwa tygodnie nosiło mi się ją świetnie, tym bardziej, że po chorobie uważałam na to, aby nie zmarznąć, a tak ciepłej kurtki jeszcze nie miałam. :). Mam nadzieję (mimo tego mojego całego uwielbienia do niej), że następnym razem założę ją (z wielką chęcią i radością)  za rok, bo chyba ta wiosna powoli się zbliża? :)
 
kurtka- CARRY, szalik-sh, pierścionek-Allegro, buty-PARFOIS, torba- no name


Ostatnio uwielbiam :)


 

czwartek, 4 kwietnia 2013

Flores! ♥

 Kwiatowy wzór na torebkach, apaszkach, sukienkach to nieodłączny element wiosenno-letnich stylizacji, ja sama nie wyobrażam sobie lata bez zwiewnych sukienek czy spódnic. Już nie mogę się doczekać kiedy odrzucę gdzieś na dno szafy wszystkie długie spodnie, bo prawdę mówiąc wiosną czy latem rzadko można mnie w takich zobaczyć. Ostatnio moje serce urzekły duże, wyraziste wzory kwiatów i marzy mi się sukienka z dużą ilością trawiastej zieleni. Moim ideałem jest zielona, zwiewna sukienka z mocno podkreśloną talią, taka jak na trzecim zdjęciu...ehh..kiedy ta wiosna? ;)
Ta nasza pogoda niestety nie wpływa na mnie zbyt dobrze, bo dopadła mnie choroba i tym razem bez antybiotyku się nie obyło. Wracam jak tylko wyzdrowieję :)