poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Ostatni łyk lata..

Wydaje mi się, że dopiero zaczęło się lato, a za kilka dni już wrzesień.  Za oknem niestety pogoda już nie taka ciepła… co jednoznacznie wskazuje, że wielkimi krokami zbliża się szara jesień. Mimo to na moich zdjęciach postaram się pokazać tylko tę kolorową i piękną jej stronę :)…ale to jeszcze przed nami..
A u mnie dzisiaj było bardzo muffinkowo…bo piekłam dla Lubego różne kolorowe babeczki :D..szkoda,  że nie udokumentowałam tego zdjęciowo, ale to może następnym razem.  Dodam tylko, że z pyszną latte smakowały wyśmienicie :)
Jutro już niestety Warszawa…

Dzisiaj na blogu niestety tylko ja ;)









 




i pyszna malinka :)